Witam w mojej kuchni! Rozejrzyj się i wybierz coś pysznego ;)

Wspaniały i szybki sposób na tę pyszną rybę. Dzięki oliwie, pstrąg pozostaje wilgotny i delikatny, a oliwa cytrynowa, której użyłam podkręca jeszcze jej aromat. Polecam użycie oliwy z cytryną, a nie aromatyzowanej cytryną. Ja od kilku miesięcy przestawiłam się na Terra Olive i przepadłam ;) 

Tak przygotowanego pstrąga możesz podawać na przykład z delikatnym risotto z brokułami lub po prostu z grzankami, maczanymi w oliwie.

PRZYGOTOWANIE: 5 minut
MARYNOWANIE: około 1-2 godziny
PIECZENIE: 15 minut

 SKŁADNIKI:

  • pstrąg patroszony
  • sól morska świeżo mielona
  • pieprz świeżo mielony
  • odrobina soku z cytryny
  • około 1 szkl. oliwy z oliwek o smaku cytrynowym lub oliwy extra virgin (ja używam oliwy Terra Olive)
PRZYGOTOWANIE:
Rybę opłucz zimną wodą i osusz papierowym ręcznikiem.
Oprósz solą i pieprzem, skrop sokiem z cytryny. Możesz użyć pieprzu cytrynowego. Odstaw do lodówki na około 2 godziny.

Rozgrzej piekarnik do 200 stopni w trybie grzania góra-dół lub 180 z termoobiegiem.

Do naczynia żaroodpornego przełóż rybę i zalej ją oliwą cytrynową w ilości, która pokryje ją do połowy. Zamknij naczynie i wstaw do piekarnika. Duś rybę przez 10 minut, po czym odkryj i piecz przez kolejne 5 minut - możesz użyć opcji przyrumieniania na ostatnie kilka minut pieczenia.

Po wyjęciu odstaw na chwilę do ostygnięcia i podawaj w całości z ulubionymi dodatkami.

Smacznego!




Dzielę się z Wami przepisem na pyszne risotto, które ostatnio jest świetnym sposobem na przemycenie wartości odżywczych mojemu małemu niejadkowi. Ryż dusi się w wywarze, a nieświadomy wybredny maluch tym sposobem wchłania też co nieco z warzyw :) Za sprawą dodatku oliwy nie uniknie też osławionych nie bez powodu wielonienasyconych kwasów tłuszczowych (choć akurat oliwy moja 5-latka pochłania nawet łyżką).

Przy okazji opracowania tego przepisu pokuszę się też o tzw. lokowanie produktu, którym jest jedna ze smakowych oliw marki Terra Olive. Cała nasza rodzina zakochana jest w tych oliwach i każdy ma swoją kompozycję smakową. 

W tym przepisie wykorzystałam oliwę truflową, ale myślę, że sprawdzi się tu też czosnkowa czy zioła prowansalskie

PRZYGOTOWANIE: ok. 10 minut
GOTOWANIE: 25 minut

SKŁADNIKI:
(na 4 porcje)

  • oliwa z oliwek - min. 2 łyżki
  • 3 łyżki masła lub oleju kokosowego
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 320 g ryżu do risotto
  • 1 l bulionu warzywnego
  • pół szklanki różyczek brokuła
  • 4 nieduże pieczarki
PRZYGOTOWANIE:
Pieczarki pokrój w drobną kostkę.
Cebulę i czosnek pokrój w drobną kostkę.
Brokuła podziel na drobne różyczki.

Na patelni rozgrzej masło z dodatkiem oliwy i zeszklij na niej cebulę i czosnek. Dodaj pieczarki i brokuły. Całość smaż kilka minut razem. 

Dodaj ryż i smaż przez chwilę wymieszane z brokułami i pieczarkami. 
Wlej bulion.

Gotuj risotto na małym ogniu, mieszając co jakiś czas do momentu wchłonięcia bulionu przez ryż - trwa to około 15-20 minut. 

Podawaj ciepłe, możesz posypać parmezanem i świeżą bazylią.

Świetny do datek do dań z ryb lub jako samodzielne danie.

Smacznego!




Nareszcie wypracowałam idealny przepis na muffiny w sensie ciasta! Wilgotne i świeże nawet 3 dnia od upieczenia - sprawdziłam to z premedytacją zostawiając jedną "babeczkę" na kuchennym blacie - zeschła z wierzchu, ale środek nadal był puszysty i nie szczypał w język (jak to zwykle z sodą bywa).

W tym wydaniu proponuję Wam również krem czekoladowy, którego możecie także użyć do przekładania tortu - ja tak robię, kiedy bawię się w tortowanie (efekty: tortfolio.blogspot.com)

SKŁADNIKI:
(12 muffin)

CIASTO IDEALNE:

  • 2 szklanki mąki
  • 2/3 szklanki cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta sody
  • 3/4 szklanki śmietany kremówki (opcjonalnie: maślanka naturalna/kefir/jogurt naturalny - efekt jest podobny)
  • 1/4 szklanki oleju
  • 1 jajko w rozmiarze "L" w temperaturze pokojowej
CZEKOLADOWY GANACHE:

  • 200 g czekolady ciemnej
  • 200 ml śmietany kremówki

możesz użyć czekolady mlecznej (wtedy dodaj jej około 250 g) albo białej (podwajając jej ilość)


PRZYGOTOWANIE:
Przygotuj bazę na krem: posiekaj czekoladę, rozgrzej śmietankę, ale nie zagotowuj jej, wyłącz palnik. Do gorącej śmietanki dodaj czekoladę, wymieszaj i odstaw do ostygnięcia, a następnie ostudź w lodówce. Musi być zimna, zanim ją ubijesz

Rozgrzej piekarnik do 200 stopni (grzanie góra-dół)

W jednej misce wymieszaj suche składniki: mąkę, cukier, proszek do pieczenia i szczyptę sody)
W drugiej misce wymieszaj mokre składniki: śmietankę (lub kefir/maślankę/jogurt), olej i jajko.

Do miski z mokrymi składnikami dodaj suche i wymieszaj widelcem tylko do momentu połączenia składników - ciasto ma być grudkowate, a nie gładkie - dzięki temu po upieczeniu uzyska chrupiący wierzch i puszysty środek :)

Masę nakładaj do papilotek na około 2/3 ich wysokości.

Piecz ok. 20 min (do suchego patyczka) 

Kiedy muffiny ostygną przygotuj dekorację z kremu: wyjmij ostudzony do zimna krem i ubij go mikserem na gładka masę (uważaj, aby nie zwarzyć!). Przełóż do rękawa cukierniczego z wybraną tylką i dekoruj każdą muffinę nakładając krem od środka.

Smacznego!


SKŁADNIKI:
(na około 12 muffin)
  • 2 szklanki mąki
  • 2/3 szklanki cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3/4 szklanki mleka
  • 1/4 szklanki oleju
  • 1 jajko
  • 6-10 truskawek (wg upodobania)
PRZYGOTOWANIE:
Rozgrzej piekarnik do 200 stopni.

W jednej misce wymieszaj suche składniki: mąkę, cukier i proszek do pieczenia.
W drugiej misce wymieszaj mokre składniki: mleko, olej, jajko.

Do miski z mokrymi składnikami dodaj suche i wymieszaj widelcem tylko do momentu połączenia składników - ciasto ma być grudkowate, a nie gładkie - dzięki temu po upieczeniu uzyska chrupiący wierzch i puszysty środek :)

Truskawki pokrój na kawałki takie jak lubisz (u mnie dość duże) i dodaj do masy. Wymieszaj delikatnie.

Masę nakładaj do papilotek na około 2/3 ich wysokości.

Piecz ok. 20 min (do suchego patyczka)

Smacznego!


UWAGA! TUTAJ ZNAJDZIESZ WYPRACOWANY PRZEZE MNIE PRZEPIS NA IDEALNIE WIGLOTNE I DŁUGO UTRZYMUJĄCE ŚWIEŻOŚĆ CIASTO MUFFINKOWE

SKŁADNIKI:
(ok. 16 ciastek)

  • rulon ciasta francuskiego
  • marmolada do pieczenia, wieloowocowa (u mnie Jamar-u)
  • łyżka kandyzowanych skórek pomarańczy
  • kilka listków świeżej mięty
POTRZEBUJESZ:
  • papieru do pieczenia
  • szerokiej, niskiej blaszki
  • ostrego noża

PRZYGOTOWANIE:
Rozgrzej piekarnik do 180 stopni z opcją termoobiegu.

Rozwiń papier na blaszce.

Rozwiń ciasto francuskie i posmaruj całą jego powierzchnię cienką warstwą marmolady, posiekaj bardzo drobno listki mięty i posyp warstwę marmolady. Posyp wszystko skórkami pomarańczy.
Ciasto zawijaj zaczynając od dłuższego boku, nie dociskając zbyt mocno, aby ciasto swobodnie wyrastało podczas pieczenia. 
Powstałą roladkę pokrój na około 1,5 -centymetrowe plastry i układaj je w około 2-centymetrowych odstępach na przygotowanej blaszce.

Wstaw do piekarnika i piecz przez około 15 minut, kontrolując stopień zarumienienia ciasteczek.
Po upieczeniu wyjmij blaszkę i pozostaw ciastka do ostygnięcia. Wykładaj do podania dopiero zimne ciasteczka.

Smacznego!





Majonezowa i klasyczna, kiedyś królowa naszych stołów na każdą niemal okazję. Teraz nieco zapomniana, ale czasem lubię do niej wracać. 
Tym razem, z racji tego, że otrzymałam prezent od marki Jamar postanowiłam wrócić do sałatki z selerem marynowanym. Lubię ją za połączenie składników i ciekawe mieszanie smaków: słonego z szynki i wyrazistego sera, nieco kwaśnego, jaki daje seler marynowany i słodkiego z kukurydzy. Całość z ulubionym majonezem i odrobiną świeżo mielonego pieprzu. Ser po kilku minutach od zmieszania wszystkich składników staje się przyjemnie miękki! Uwielbiam! Polecam ze świeżo upieczonymi tostami.

SKŁADNIKI:

  • słoiczek selera marynowanego w wiórkach (u mnie firmy Jamar)
  • puszka kukurydzy (tym razem również Jamar)
  • 200 g chudej, wyrazistej wędliny w kawałku (u mnie zapiekany indyk)
  • 300 g sera żółtego, wyrazistego w kawałku (u mnie Gouda)
  • 3 jajka rozmiar "M" (do ugotowania na twardo)
  • 3-4 łyżki ulubionego majonezu
  • sól do smaku
  • pieprz, najlepiej gruboziarnisty, świeżo zmielony


PRZYGOTOWANIE:
Seler osącz z marynaty.
Jajka ugotuj na twardo (około 6 minut od momentu zawrzenia wody).
Kukurydze osącz z płynu.
Wędlinę i ser żółty pokrój w kostkę. Ja Lubię duże kawałki w sałatkach, ale możesz pokroić drobno.
Jajka po ugotowaniu przepłucz w zimnej wodzie i obierz. Pokrój w kostkę.

Wszystkie składniki wymieszaj ze sobą przyprawiając do smaku majonezem i solą z pieprzem. Przed podaniem posyp sałatkę świeżo mielonym pieprzem.

Podawaj po około 5-10 minutach. Smakuje zarówno schłodzona, jak i w temperaturze pokojowej.
Polecam w towarzystwie grzanek :)

Smacznego!


Z naleśnikami, podobnie jak z makaronami, można szaleć do woli, dopóki starczy wyobraźni. Dlatego tak je uwielbiam :) Dziś proponuję Wam wersję obiadową z krewetkami. Mocno czosnkowe, mocno pomidorowe. 

Składniki
(dla 2-3 osób)
  • 1 jajko (duże lub 2 małe)
  • mleko
  • woda gazowana
  • mąka 
  • szczypta soli
nadzienie:
  • ok. 80-100 g krewetek koktajlowych
  • 1/2 cebuli czerwonej
  • 2 ząbki czosnku
  • masło do smażenia
  • 6 pomidorków suszonych
  • ok. 4 łyżek śmietany 12-18%
  • 1 szklanka gęstego soku pomidorowego
  • sól i pieprz do smaku
Przygotowanie:
Z podanych składników usmaż naleśniki (krok po kroku w linku).

Krewetki opłucz, osusz i jeśli jest taka potrzeba, oczyść.

Na rozgrzanej patelni rozpuść masło i smaż na nim krewetki.
Cebulę pokrój w drobną kostkę, czosnek zetrzyj nożem i smaż razem z owocami morza. 
Dodaj sok pomidorowy i pokrojone w paski pomidory. Podgrzewaj do zgęstnienia na wolnym ogniu. 
Przypraw do smaku i dodaj śmietanę. Jeśli sos pomidorowy nadal jest zbyt kwaśny, możesz dodawać po odrobinie cukru.

Każdy z naleśników smaruj sosem i zawijaj w koperty lub trójkąty, jak lubisz. Świetnie smakują z sosem czosnkowym .

Smacznego!


Przyznam, że za poszukiwanie przepisu na zapiekane szparagi zabrałam się z lenistwa. Chciałam szybko (w miarę możliwości) i pysznie przygotować to warzywko. Trafiłam na stronę zwegowani.pl i wypróbowałam ich pomysł. Spośród wielu opcji na zapiekanie szparagów ten przyciągnął mnie właśnie szybkością przygotowania - szparagi przygotowane wg tego przepisu nie wymagały wcześniejszego gotowania.


Użyłam zielonych. Z białymi nie mam żadnego doświadczenia.
Muszę Wam szczerze polecić taką formę przygotowania szparagów. Są kruche i idealnie dosmaczone, a z sosem jajecznym - po prostu poezja :)

Składniki:
(2 porcje)
  • 500 g zielonych szparagów
  • ser żółty - 4 łyżki tartego na grubych oczkach
  • pieprz świeżo mielony
  • oliwa z oliwek

Przygotowanie:
Rozgrzej piekarnik do 200 stopni.

Oczyść szparagi z twardych łusek, odetnij (lub odłam) zdrewniałe końcówki.
Do naczynia żaroodpornego nalej oliwę w takiej ilości, aby wszystkie ułożone poziomo szparagi były w niej zanurzone do połowy. Ułóż je najlepiej w jednej warstwie, oprósz świeżo mielonym pieprzem i posyp serem.

Wstaw do piekarnika i zapiekaj przez 10 minut.
Podawaj z ulubionym sosem (polecam jajeczny) i grzankami.

Smacznego!
Poza paluszkami rybnymi, kotleciki są jedyną formą podania ryby mojej córeczce, a więc zaczęłam robić je coraz częściej. Zdarza się także, że nadaję im rozmaite kształty przez wycinanie wykrawaczką do ciastek tuż przed nałożeniem na patelnię. Tak jest dla niej ciekawiej i chętniej je zjada. Są smaczne również dla nas, ale moje dziecię aktualnie przechodzi okres jakiegoś żywieniowego buntu i coś, co smakuje jej jednego dnia, kolejnego już nie ma ochoty wziąć nawet do ust :/ Tak więc wymusza na mamie kreatywność w tworzeniu obiadów.

Kotleciki dość klasyczne, choć zamieniłam część bułki tartej na otręby żytnie, aby przemycić jak najwięcej wartości odżywczych i poprawiających trawienie, również z myślą o sobie w tym dość kapryśnym żywieniowo dla mnie momencie życia.

SKŁADNIKI:
(2-3 porcje)
  • filet z dorsza (ok. 250 g)
  • 2 łyżki otrębów żytnich
  • 2-3 łyżki bułki tartej
  • 1 jajko
  • przyprawa uniwersalna lub sól i pieprz
  • ok. 1/2 łyżki koperku (może być suszony)


PRZYGOTOWANIE:
Oczyść rybę, osusz papierowym ręcznikiem. Pokrój na nieduże kawałki i przełóż do misy blendera lub maszynki do mielenia. 
Zmiel rybę wg upodobania (u mnie mocno, na gładką masę).

Przełóż do miski i wymieszaj z jajkiem, bułką, otrębami i przyprawami. 

Rozgrzej olej rzepakowy na patelni i smaż po kilka minut na każdej ze stron niewielkie kotleciki.

Przed smażeniem, jeśli chcesz uatrakcyjnić dziecku posiłek, możesz z masy uformować różne kształty lub wycinać je wykrawaczkami do ciastek/lukru.

Podawaj z ulubionymi dodatkami: makaronem, ryżem, kaszą, ziemniakami.
Dla dorosłych polecam w zestawieniu z sosami: musztardowo-cytrynowym, cytrynowym, kaparowym, śmietankowo - koperkowym.

Smacznego!


Pyszna sałatka, którą po raz pierwszy miałam przyjemność raczyć się w Sylwestra. Sałatkę opracowała ciocia Ewa. 
Urzekła nas na tyle, że pierwszego miesiąca po sylwestrze jedliśmy ją chyba co tydzień.
Sałatka jest mocno sycąca, więc idealnie nadaje się jako lunch lub śniadanie (uwaga na czosnek!).



Składniki:

  • 450 g mrożonych różyczek brokuła
  • 16 paluszków surimi
  • 10-15 zielonych oliwek
  • 4 jajka ugotowane na twardo
  • 4 łyżki jogurtu naturalnego
  • 4 łyżki majonezu
  • 2-3 łyżeczki przyprawy tzatziki (u mnie Prymatu)
  • 4 łyżki pestek słonecznika
  • 2 łyżki prażonej cebulki


Przygotowanie:
Brokuł ugotuj najlepiej na parze, dodając nieco soli. Ja gotowałam w woreczkach Jana Niezbędnego, do gotowania na parze w mikrofalówce - szybciej, a poza tym mieszkanie nie pachnie całe specyficznym zapaszkiem brokuła. Po ugotowaniu odstaw do ostygnięcia.

Jajka pokrój w grubą kostkę.
Oliwki pokrój w plasterki (ok. 3 kółeczka na jedną oliwkę) i dodaj do jajek.
Surimi pokrój w plasterki o grubości ok. 1 cm i dodaj do reszty pokrojonych składników.
Ostudzone różyczki brokuła pokrój w grube kawałki, około 1-centymetrowe i dodaj do reszty.

Na patelni z nieprzywierającą powłoką upraż pestki aż lekko się zarumienią i wymieszaj je ze składnikami sałatki.

Wymieszaj majonez z jogurtem i przypraw do smaku przyprawą tzatziki.

Większość sosu wymieszaj z sałatką, a resztę pozostaw na wierzchu. 
Posyp prażoną cebulką.

Smacznego!
Wiadomo, że do farszu na burrito dodaje się fasolę. Ja tym razem, oprócz czerwonej, dodałam 3 rodzaje. W sklepie trafiłam na puszkę z taką mieszanką: cieciorka, czerwona i jaś. Użyłam połowy puszki tego ciekawego mixu, ale można również użyć prawie pełną szklankę skomponowanej przez siebie własnej mieszanki fasolowej.

Składniki:
(4 sztuki - 2 porcje)

  • 300 g mielonej wołowiny
  • 1 mała cebula czerwona
  • 1/2 czerwonej papryki
  • 2 pieczarki
  • 1/2 puszki mieszanki fasolowej (lub własnej kompozycji)
  • oliwa z oliwek
  • masło
  • 3 łyżki koncentratu pomidorowego
  • ok. 10 dag sera żółtego
  • 4 placki tortilli
  • sól, pieprz, papryka słodka

Przygotowanie:
Rozgrzej piekarnik do 200 stopni.

Na patelni rozgrzej oliwę. Usmaż mięso, cały czas rozdrabniając widelcem, aby nie tworzyły się duże grudki. Przypraw do smaku.

Cebulę posiekaj w kostkę.
Na patelni rozgrzej masło i zeszklij cebulę.
Pieczarki pokrój w kostkę i dodaj do masła. Całość lekko przypraw i przykryj. Duś do momentu aż pieczarki zmiękną.
Zdejmij pokrywkę i odparuj.
Dodaj pieczarki z cebulką do mięsa.

Pokrój w kostkę paprykę i dodaj do mięsa.
Dodaj mix fasolowy i całość wymieszaj z koncentratem pomidorowym. Podgrzewaj przez chwilę. Ewentualnie przypraw do smaku (jeśli jest zbyt kwaśne - dodaj szczyptę cukru).

Ser zetrzyj na tarce o dużych oczkach.

Na każdy placek tortilli nakładaj farsz na środek, posypuj startym serem i zawijaj w koperty.

Wszystkie placki z nadzieniem rozłóż na blaszce wysmarowanej oliwą, posyp z wierzchu pozostałym serem i zapiekaj przez chwilę  do zrumienienia (ok. 5 minut).

Podawaj ciepłe z salsą lub sosem czosnkowym. Idealnie z surówką sezonową!

Smacznego!

Składniki:
(2-3 porcje)
  • 1 polędwica wieprzowa
  • 1/2 dużej cebuli
  • szklanka groszku z marchewką (może być z mrożonki)
  • 2 szkl. wody
  • szczypta cukru
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • duża szczypta liści rozmarynu
Przygotowanie:
Cebulę pokrój w kostkę i zeszklij na maśle, dodaj cukier.
Mięso pokrój w plastry i przypraw.
Ugotuj groszek i marchewkę.
Połącz wszystko razem, podlej wodą i duś przez ok. 15 minut.

Zagęść mąką lub kaszą manną i podgrzewaj jeszcze do całkowitego zgęstnienia.

Podawaj z kaszą, ziemniakami, makaronem, ryżem, soczewicą lub z pieczywem.

Smacznego!
Prosta, kolejna już wariacja na temat owoców morza. Uwielbiam ich połączenie z makaronem. Lubię połączenie makaronu ze szpinakiem, a więc postanowiłam tym razem połączyć wszystko w jednym. Nie, nie było tego wszystkiego za dużo. Wyszło w sam raz. 

Składniki:
(2 porcje)
  • makaron świderki trójkolorowy
  • 300g mrożonych owoców morza (u mnie mieszanka)
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki kukurydzy
  • 1 łodyga selera naciowego
  • 4 łyżki mrożonego szpinaku
  • 1/4 czerwonej papryki
  • oliwa
  • masło do podsmażenia
  • sos sojowy do smaku

Przygotowanie:
Makaron ugotuj wg przepisu i upodobań.

Na maśle lekko przyrumień posiekany lub wyciśnięty czosnek. 
Selera pokrój na cienkie plasterki i dodaj do czosnku. Podsmażaj razem przez minutę.
Dodaj owoce morza i duś pod przykryciem przez 5 minut. Dodaj szpinak i podsmażaj do odparowania.
Paprykę pokrój w krótkie paseczki i dodaj do reszty. Ja paprykę podsmażam bardzo krótko: 1-2 minuty, bo wolę kiedy jest chrupiąca. Dodaj też kukurydzę. 
Całość dopraw do smaku sosem sojowym, solą i pieprzem.
Na koniec wymieszaj wszystko z makaronem i oliwą z oliwek.

Smacznego!
Przepis pochodzi z książeczki "Przysmaki z czekolady". Wiele tu nie zmieniałam, poza tym, że zamiast likieru pomarańczowego dodałam syropu pomarańczowego (ze względu na dzieci). Jeśli dodacie zamiast syropu likieru, podzielcie się wrażeniami :) Dekoracja też różni się od oryginalnej, bo zamiast tartej czekolady użyłam mielonych migdałów.



Z podanej ilości składników wychodzą 20-24 czekoladki w malutkich papilotkach.

Składniki:

  • 180 g półsłodkiej czekolady
  • 2 łyżki syropu lub likieru pomarańczowego
  • 3 łyżki masła
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 100 g mielonych migdałów

Przygotowanie:
Pokruszoną czekoladę wymieszaj z syropem i podgrzewaj w kąpieli wodnej (wstaw w miseczce do garnka z wrzątkiem). Mieszaj do momentu połączenia składników.
Dodaj masło i mieszaj aż całkowicie się rozpuści. Wsyp cukier puder i 2/3 migdałów. Odstaw miskę z kąpieli wodnej i wymieszaj łyżką.
Odstaw do ostudzenia.
Uformuj kulki, obsyp je w reszcie migdałów i wkładaj do papilotek.

Odstaw do lodówki do całkowitego ostudzenia.

Smacznego!
Przepis oparty jest na przepisie z książeczki "Przysmaki z czekolady". Jest prawie identyczny z truflami czekoladowymi z migdałami, ale tym razem użyłam wiórków kokosowych. Uwielbiam to połączenie smaku kokosa z gorzką czekoladą i taką chrupiącą konsystencję czekoladek!



Zamiast syropu kokosowego możecie użyć likieru kokosowego lub amaretto. 

Z podanej ilości składników wychodzą 20-24 czekoladki w malutkich papilotkach.

Składniki:
  • 180 g półsłodkiej czekolady
  • 2 łyżki syropu kokosowego (lub likieru w wersji "dla dorosłych")
  • 3 łyżki masła
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 100 g wiórków kokosowych

Przygotowanie:
Pokruszoną czekoladę wymieszaj z syropem i wstaw w miseczce do garnka z wrzątkiem. Mieszaj aż składniki dokładnie się połączą. 
Dodaj masło i mieszaj aż całkowicie się rozpuści. Wsyp cukier puder i 2/3 wiórków. Odstaw miskę z kąpieli wodnej i wymieszaj łyżką.
Odstaw do ostudzenia.
Uformuj kulki, obtocz je w reszcie kokosa i wkładaj do papilotek.

Odstaw do lodówki do całkowitego ostudzenia.

Smacznego!
Wspaniała propozycja na obiad lub wykwintna kolację. Moje ulubione połączenie łososia ze szpinakiem.


Składniki:
(2 porcje)
  • 5 łyżek szpinaku mrożonego
  • 1/2 filetu z łososia
  • masło do duszenia szpinaku
  • 2 łyżki śmietanki 18%
  • 2 łyżki płatków migdałowych
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 2 łyżki soku z cytryny
Przygotowanie:
Oczyszczonego łososia podziel na mniejsze porcje, przypraw do smaku sosem sojowym, pieprzem, skrop cytryną i obsyp płatkami migdałów.
Usmaż rybę i odstaw  w ciepłe miejsce.

Na maśle uduś szpinak przyprawiony solą. Pod koniec dodaj śmietanę. 
Wyłóż na talerz i podaj z rybą.

Smacznego!

Błyskawiczny sposób na ciasto. Idealny, jeśli zostaje nieco biszkoptu z przygotowania tortu (ja właśnie taki wykorzystałam).
Składniki:
(20x20 cm)

  • 50 g biszkoptu (lub innego ciasta, nada się nawet zakalec :) )
  • 3-4 łyżki masła
  • 2 łyżki mąki tortowej
  • 1,5 szkl. mleka
  • 2 łyżki cukru
  • 0,5 szkl. jagód
  • garść orzechów włoskich posiekanych (ilość dowolna)
  • aromat (ja dodałam śmietankowy)
  • 3 gorzkie czekolady
  • paczka herbatników


Przygotowanie:
Pokrusz biszkopt.
W garnuszku rozpuść masło z cukrem, dodaj mąkę, wymieszaj. Dodaj mleko i wymieszaj. Dosyp ciasto. Całość dokładnie wymieszaj. Zdejmij z ognia. Dodaj orzechy i jagody.

Dno formy (ja użyłam naczynia żaroodpornego o wym. 20 x 20 cm) wyłóż pokruszonymi herbatnikami. Na nie wyłóż masę z ciasta. Dokładnie dociśnij. Możesz wyrównać wałkiem.

W rondlu rozpuść czekoladę z łyżeczką masła. Polej nią ciasto. Odstaw do lodówki do zastygnięcia polewy.

Smacznego!
Duuuża ilośc placuszków na śniadanie. Oczywiście nie wszystko tylko dla mnie ;)

Składniki:
  • 1,5 szkl. mąki
  • 1 jajko
  • 1 szkl. mleka
  • 0,5 szkl. jogurtu naturalnego lub maślanki
  • 0,25 szkl. cukru
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 0,25 szkl. oleju
  • garść jagód
Przygotowanie:
W jednej misce wymieszaj suche składniki (mąkę, cukier, sodę, proszek do pieczenia).
W oddzielnej misce wymieszaj pozostałe składniki (jajko, mleko, jogurt, olej).
Połącz składniki - wsypuj powoli suche do mokrych, cały czas mieszając aż do uzyskania jednolitej masy. Dodaj jagody u wymieszaj delikatnie.
Rozgrzej małą patelnię z nieprzywierającą powłoką. Zmniejsz moc na średnią. Nakładaj ciasto łyżką  smaż. Przewróć na drugą stronę w momencie, kiedy na wierzchu zaczną pojawiać się bąbelki.

Podawaj z jogurtem lub śmietanką.

Smacznego!
Bardzo smaczna i dość lekka zupa pełna witamin.


Składniki:
(3 porcje)

  • spory pęczek łodyg i młodych liści buraka
  • łyżka natki pietruszki
  • łyżka octu ryżowego
  • sól i pieprz do smaku
  • przyprawa warzywna (np. Kucharek)
  • plaster wędzonego boczku
  • łyżka oleju rzepakowego
  • 1,5 l. wody


Przygotowanie:
Zagotuj wodę i wrzuć pokrojone w mniejsze kawałki łodygi buraka. Dodaj ocet, olej i zioła. Gotuj przez ok. 10 minut.
Po tym czasie przypraw do smaku.

Na rozgrzanej patelni podsmaż pokrojony w paseczki boczek wędzony i dodaj go do zupy.

Gotuj całość do momentu aż botwinka zmięknie.

Podawaj z gęstym jogurtem lub śmietaną.

Smacznego!
Kotleciki z kaszy gryczanej w wersji mięsnej. W tej wersji smak wzbogaca również dodatek koncentratu pomidorowego.

Składniki:
(2 porcje)
  • 100 g kaszy gryczanej prażonej
  • 50 g pora (gł. biała część)
  • 0,5 cebuli
  • 2 łyżeczki sosu sojowego
  • łyżka pokrojonej w kostkę czerwonej papryki
  • 4 plastry wędzonej szynki
  • 1 jajko
  • 2 łyżeczki przecieru pomidorowego
  • 3-4 łyżki bułki tartej
  • łyżka posiekanej natki pietruszki
  • łyżka bazylii
  • sól
  • pieprz
  • masło i olej do smażenia


Przygotowanie:
Kaszę ugotuj wg przepisu na opakowaniu, w lekko tylko osolonej wodzie. Ostudź i zmiksuj blenderem (ja nie rozdrabniałam jej na zupełnie drobną masę, bo bardzo lubię konsystencję kaszy).

Pora pokrój drobno i duś na maśle do miękkości.
Cebulę pokrój w drobną kostkę i zeszklij na oleju.
Dodaj paprykę i smaż chwilę.

Pokrój w drobną kostkę lub cienkie paseczki wędzonkę i chwilę podsmaż z cebulą.

Połącz kaszę z cebulą, mięsem, porem, ziołami, przyprawami i jajkiem. Dodaj koncentrat pomidorowy. Zagęść bułką tartą do uzyskania masy przypominającej kotlety mielone - musi się dobrze sklejać.

Formuj kotlety lub płaskie placuszki i smaż na rozgrzanym oleju.

Podawaj z ulubionymi surówkami, chłodnikiem lub sosami. Świetnie nadaje się sos tzatiki, czosnkowym lub paprykowy.


Smacznego!