Witam w mojej kuchni! Rozejrzyj się i wybierz coś pysznego ;)

Wspaniały i szybki sposób na tę pyszną rybę. Dzięki oliwie, pstrąg pozostaje wilgotny i delikatny, a oliwa cytrynowa, której użyłam podkręca jeszcze jej aromat. Polecam użycie oliwy z cytryną, a nie aromatyzowanej cytryną. Ja od kilku miesięcy przestawiłam się na Terra Olive i przepadłam ;) 

Tak przygotowanego pstrąga możesz podawać na przykład z delikatnym risotto z brokułami lub po prostu z grzankami, maczanymi w oliwie.

PRZYGOTOWANIE: 5 minut
MARYNOWANIE: około 1-2 godziny
PIECZENIE: 15 minut

 SKŁADNIKI:

  • pstrąg patroszony
  • sól morska świeżo mielona
  • pieprz świeżo mielony
  • odrobina soku z cytryny
  • około 1 szkl. oliwy z oliwek o smaku cytrynowym lub oliwy extra virgin (ja używam oliwy Terra Olive)
PRZYGOTOWANIE:
Rybę opłucz zimną wodą i osusz papierowym ręcznikiem.
Oprósz solą i pieprzem, skrop sokiem z cytryny. Możesz użyć pieprzu cytrynowego. Odstaw do lodówki na około 2 godziny.

Rozgrzej piekarnik do 200 stopni w trybie grzania góra-dół lub 180 z termoobiegiem.

Do naczynia żaroodpornego przełóż rybę i zalej ją oliwą cytrynową w ilości, która pokryje ją do połowy. Zamknij naczynie i wstaw do piekarnika. Duś rybę przez 10 minut, po czym odkryj i piecz przez kolejne 5 minut - możesz użyć opcji przyrumieniania na ostatnie kilka minut pieczenia.

Po wyjęciu odstaw na chwilę do ostygnięcia i podawaj w całości z ulubionymi dodatkami.

Smacznego!




Nieco urozmaicona odsłona osławionej już rolady szpinakowej z wędzonym łososiem.

Składniki:
  • 450 g mrożonego rozdrobnionego szpinaku
  • 100 g wędzonego łososia
  • 5 pomidorków suszonych z oliwy
  • pół szklanki posiekanych drobno czarnych oliwek
  • 200 g serka philadelphia lub innego śmietankowego
  • 2 łyżki gęstego jogurtu naturalnego
  • 4 jajka
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 łyżki masła
  • sól
  • koperek
Przygotowanie:
Czosnek posiekaj lub rozetrzyj. Usmaż na maśle.
Dodaj szpinak. Przypraw do smaku. Podgrzewaj do odparowania wody. Ostaw do ostygnięcia.

Rozgrzej piekarnik do 200 stopni.

Oddziel żółtka od białek. Ubij białka. 
Wymieszaj łyżką żółtka ze szpinakiem i delikatnie z białkami.

Na blachę wyściel pergamin. Wyłóż masę szpinakową i rozsmaruj na całej powierzchni. 

Wstaw do piekarnika i piecz 8-10 minut.

Pomidorki drobno posiekaj i odsącz z oliwy.
Oliwki posiekaj - jeśli korzystasz z całych i odsącz.

Połącz serek z jogurtem. Wysmaruj nim całą powierzchnię upieczonego i ostudzonego ciasta szpinakowego. Na serek wykładaj niezbyt blisko poszczególne plastry łososia, posyp pomidorami i oliwkami.

Zawijaj roladę, odklejając delikatnie pergamin - możesz wspomagać się dużym nożem. Owiń roladę ściśle folią spożywczą. Zwiń brzegi.

Odstaw do lodówki na minimum dwie godziny, a najlepiej na całą noc.

Przed podaniem pokrój w plastry 1-2 cm.

Smacznego!


Moja modyfikacja wypróbowanej kiedyś, gdzieś, u kogoś na jakiejś imprezie. Podobno popularna.
Przepis odświeżyłam.
Lubię jej smak. Jest delikatna i sycąca. Możesz podkręcić nieco jej smak dodając, zamiast soli, sosu sojowego.

Składniki:
(4 porcje)
  • 250 g paluszków z surimi
  • 2-3 łyżki majonezu
  • puszka kukurydzy
  • torebka ryżu
  • 1/4 czerwonej papryki
  • sól (lub sos sojowy - smak będzie bardziej wyrazisty)
  • pieprz cytrynowy świeżo mielony
  • 3 łyżeczki octu ryżowego
Przygotowanie:

Ugotuj ryż w lekko osolonej wodzie. Odsącz i przesyp do dużej salaterki. Ostudź i dodaj ocet ryżowy.

Paluszki pokrój w grube plasterki. Przesyp do salaterki.
Paprykę pokrój w drobną kostkę i dodaj do reszty.
Dodaj odsączoną kukurydzę.
Przypraw odrobiną soli i większą ilością pieprzu. Dodaj majonez wg uznania.

Całość wymieszaj.

Podawaj schłodzoną z ulubionymi dodatkami (choć ze względu na obecność ryżu nie są konieczne - sałatka jest dość sycąca)

Smacznego!

Tą sałatką poczęstowała nas Edyta :* Pysznie nam było tamtego wieczoru :) Zajadaliśmy się tą sałatką jak wściekli. Nie zapisałam przepisu, ale sałatkę odtworzyłam z pamięci i wyszła prawie identycznie. Jeśli lubicie, możecie śmiało dodać więcej czosnku, albo w ogóle z niego zrezygnować, jeśli nie lubicie - bez czosnku będzie dużo łagodniejsza. Uwaga, sałatka bardzo wciąga! 

SKŁADNIKI:
(4 porcje)

  • 1 duży ząbek czosnku
  • 1/2 małej cebuli
  • 4 nieduże buraki
  • 100 g rukoli
  • 180 g sera feta
  • 4 łyżki musztardy miodowej
  • łyżka miodu
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • 3 łyżki pestek słonecznika


PRZYGOTOWANIE:
Buraki obierz, zalej zimną wodą i ugotuj - niewielkie buraki są gotowe po 40 minutach gotowania na wolnym ogniu pod przykryciem. Odlej wodę i odstaw do ostygnięcia.

Sałatę umyj i odwiruj nadmiar wody, wyłóż do dużej miski.

Na suchej patelni upraż ziarna słonecznika.

Czosnek posiekaj w drobniutką kostkę lub cienkie plasterki jeśli wolisz wyrazisty smak. Dodaj do sałaty.

Cebulę pokrój w drobną kostkę. Dodaj do sałaty.

Ostudzone buraki pokrój w grubą kostkę i dodaj do reszty składników w misce.

W kubeczku przygotuj dressing mieszając oliwę z miodem i musztardą. Polej nim składniki w misce i wymieszaj wszystko.

Fetę pokrój w grubą kostkę i dodaj do sałatki, delikatnie przemieszaj. Całość posypuj pestkami słonecznika.

Do tej sałatki świetnie pasują grzanki lub tosty, świetnie smakuje popijana wytrawnym winem.

Smacznego!




Sałatka ta powstała po wypróbowaniu jednej z sałatek ełckiej restauracji DosPatos w czasie wypadu ze znajomymi. Odtworzyłam ją z pamięci, lekko modyfikując. Możliwe, że nie każdemu przypadnie do gustu, ale wielbiciele boczku i czosnku (a także ciężarne z wielką ochotą na kwaśne i słone smaki ;) ) zakochają się w niej.

Składniki
(2 porcje
  • mieszanka świeżych sałat (rukola, czerwona, roszponka, lodowa, szpinak)
  • 1/2 ugotowanego na twardo jajka
  • łyżka-dwie bekonu lub wyrazistej w smaku wędliny
  • 1 ogórek kiszony
  • ser góralski typu "ser gazdy" (delikatny, wędzony ser owczy)
  • łyżka pestek słonecznika
  • 2 łyżki jogurtu gęstego
  • 2 łyżeczki przyprawy "tzatziki" (u mnie niezmiennie "Prymatu")

Przygotowanie:
Sałatę opłucz i osusz lub odwiruj.
Boczek pokrój w kostkę i usmaż na suchej patelni.

Wszystkie twarde składniki pokrój w dość grubą kostkę. Dodaj do sałaty.

Pestki słonecznika upraż na suchej patelni.

Jogurt wymieszaj z przyprawą. Polej sałatę z dodatkami sosem. Na wierzch nasyp pestki i boczek.

Podawaj z grzankami, świeżym pieczywem lub ciepłymi bułeczkami.

Smacznego!

Przyznam, że za poszukiwanie przepisu na zapiekane szparagi zabrałam się z lenistwa. Chciałam szybko (w miarę możliwości) i pysznie przygotować to warzywko. Trafiłam na stronę zwegowani.pl i wypróbowałam ich pomysł. Spośród wielu opcji na zapiekanie szparagów ten przyciągnął mnie właśnie szybkością przygotowania - szparagi przygotowane wg tego przepisu nie wymagały wcześniejszego gotowania.


Użyłam zielonych. Z białymi nie mam żadnego doświadczenia.
Muszę Wam szczerze polecić taką formę przygotowania szparagów. Są kruche i idealnie dosmaczone, a z sosem jajecznym - po prostu poezja :)

Składniki:
(2 porcje)
  • 500 g zielonych szparagów
  • ser żółty - 4 łyżki tartego na grubych oczkach
  • pieprz świeżo mielony
  • oliwa z oliwek

Przygotowanie:
Rozgrzej piekarnik do 200 stopni.

Oczyść szparagi z twardych łusek, odetnij (lub odłam) zdrewniałe końcówki.
Do naczynia żaroodpornego nalej oliwę w takiej ilości, aby wszystkie ułożone poziomo szparagi były w niej zanurzone do połowy. Ułóż je najlepiej w jednej warstwie, oprósz świeżo mielonym pieprzem i posyp serem.

Wstaw do piekarnika i zapiekaj przez 10 minut.
Podawaj z ulubionym sosem (polecam jajeczny) i grzankami.

Smacznego!
Od razu ostrzegam, że ten wpis nie jest przepisem na samą mieszankę serową, a jedynie ciekawą inspiracją dla szukających dodatków innych niż pieczywo.
Wracając z Zurychu zaopatrzyłam się w gotowe i bardzo tam powszechne mieszanki serów z przyprawami, jakich używa się do klasycznego fondue serowego. 
Obiecuję jednak za jakiś czas przetestować jakiś przepis na mieszanką wykonaną od podstaw.
Tymczasem pewnego wieczoru mieliśmy okazję poczęstować naszych ulubionych znajomych takim fondue, jakiego zasmakowaliśmy w zuryskiej restauracji. Tam jednak jedliśmy podane z pieczywem, ja przygotowałam małe urozmaicenie :)

SKŁADNIKI:
(4 porcje)
  • opakowanie gotowej mieszanki serowej z winem
  • 100 g pomidorków koktajlowych
  • 1/4 bagietki (może być lekko podsuszona)
  • 100 g chorizo
  • 2 nieduże marchewki
  • kilka różyczek świeżego brokuła
  • 1/2 czerwonej papryki

PRZYGOTOWANIE:
Ser doprowadź do wrzenia i podgrzewaj na małym ogniu w garnuszku do fondue.
Brokuł ugotuj na parze, pilnując aby nadal był twardy.
Paprykę i marchewkę pokrój w paski.
Bagietkę pokrój w grubą kostkę.

Ulubione składniki zanurzaj w gorącym serze i delektuj się ich smakiem :)

Smacznego!

Pyszna sałatka, którą po raz pierwszy miałam przyjemność raczyć się w Sylwestra. Sałatkę opracowała ciocia Ewa. 
Urzekła nas na tyle, że pierwszego miesiąca po sylwestrze jedliśmy ją chyba co tydzień.
Sałatka jest mocno sycąca, więc idealnie nadaje się jako lunch lub śniadanie (uwaga na czosnek!).



Składniki:

  • 450 g mrożonych różyczek brokuła
  • 16 paluszków surimi
  • 10-15 zielonych oliwek
  • 4 jajka ugotowane na twardo
  • 4 łyżki jogurtu naturalnego
  • 4 łyżki majonezu
  • 2-3 łyżeczki przyprawy tzatziki (u mnie Prymatu)
  • 4 łyżki pestek słonecznika
  • 2 łyżki prażonej cebulki


Przygotowanie:
Brokuł ugotuj najlepiej na parze, dodając nieco soli. Ja gotowałam w woreczkach Jana Niezbędnego, do gotowania na parze w mikrofalówce - szybciej, a poza tym mieszkanie nie pachnie całe specyficznym zapaszkiem brokuła. Po ugotowaniu odstaw do ostygnięcia.

Jajka pokrój w grubą kostkę.
Oliwki pokrój w plasterki (ok. 3 kółeczka na jedną oliwkę) i dodaj do jajek.
Surimi pokrój w plasterki o grubości ok. 1 cm i dodaj do reszty pokrojonych składników.
Ostudzone różyczki brokuła pokrój w grube kawałki, około 1-centymetrowe i dodaj do reszty.

Na patelni z nieprzywierającą powłoką upraż pestki aż lekko się zarumienią i wymieszaj je ze składnikami sałatki.

Wymieszaj majonez z jogurtem i przypraw do smaku przyprawą tzatziki.

Większość sosu wymieszaj z sałatką, a resztę pozostaw na wierzchu. 
Posyp prażoną cebulką.

Smacznego!
Nieco inna, niż znana wszystkim forma przygotowania bananów zasmażanych w cieście. 
Moja wersja powstała na potrzeby zaspokojenia małego niejadka. Forma bardzo przystępna - małe kawałeczki szybciej znikają z talerza i bardziej smakują (nie rozgryzłam tego fenomenu :) ).
Zresztą, nam też smakowały.


Składniki:
(2-3 nieduże porcje)

  • 2 -3 małe banany
  • 1 jajko
  • niepełna szklanka mleka
  • 1 szklanka mąki (lub więcej)
  • kilka kawałków gorzkiej czekolady do posypania


Przygotowanie:
Banany pokrój w grube plasterki.
Jajko roztrzep i wymieszaj z mlekiem i mąką. Mieszaj do uzyskania jednolitej, bardzo gęstej masy naleśnikowej (jeśli jest potrzeba, dosyp mąki). Ciasto musi utrzymywać się na bananie podczas smażenia.

Zanurzaj każdy plasterek banana w cieśnie i smaż na rozgrzanej patelni z powłoką nieprzywierającą, na średniej mocy. Jeśli nie ufasz swojej patelni - rozgrzej na niej olej rzepakowy i smaż w głębszym tłuszczu.

Podawaj z pokruszoną czekoladą, wiórkami czekolady lub polewą czekoladową.

Smacznego!
Wspaniała propozycja na obiad lub wykwintna kolację. Moje ulubione połączenie łososia ze szpinakiem.


Składniki:
(2 porcje)
  • 5 łyżek szpinaku mrożonego
  • 1/2 filetu z łososia
  • masło do duszenia szpinaku
  • 2 łyżki śmietanki 18%
  • 2 łyżki płatków migdałowych
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 2 łyżki soku z cytryny
Przygotowanie:
Oczyszczonego łososia podziel na mniejsze porcje, przypraw do smaku sosem sojowym, pieprzem, skrop cytryną i obsyp płatkami migdałów.
Usmaż rybę i odstaw  w ciepłe miejsce.

Na maśle uduś szpinak przyprawiony solą. Pod koniec dodaj śmietanę. 
Wyłóż na talerz i podaj z rybą.

Smacznego!




Rolada, której spróbowałam po raz pierwszy z okazji świąt wielkanocnych 2013. Później poszperałam w swoich wycinankach z gazet z przepisami i znalazłam! Przepis prosty, efekt wspaniały. Sprawdza się jako przystawka nie koniecznie na świątecznym stole.
Przepis pochodzi z "Claudii", jednak było w nim za mało łososia wg mnie. 

Podaję ilości zmodyfikowane wg moich upodobań :)


Składniki:
  • 450 g mrożonego rozdrobnionego szpinaku
  • 300 g wędzonego łososia
  • 300 g serka philadelphia lub innego śmietankowego
  • 2 łyżki gęstego jogurtu naturalnego
  • 4 jajka
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 łyżki masła
  • sól
Przygotowanie:
Czosnek posiekaj lub rozetrzyj. Usmaż na maśle.
Dodaj szpinak. Przypraw do smaku. Podgrzewaj do odparowania wody. Ostaw do ostygnięcia.

Rozgrzej piekarnik do 200 stopni.

Oddziel żółtka od białek. Ubij białka. 
Wymieszaj łyżką żółtka ze szpinakiem i delikatnie z białkami.

Na blachę wyściel pergamin. Wyłóż masę szpinakową i rozsmaruj na całej powierzchni. 

Wstaw do piekarnika i piecz 8-10 minut.

Połącz serek z jogurtem. Wysmaruj nim całą powierzchnię upieczonego i ostudzonego "ciasta" szpinakowego. Na serek wykładaj plastry łososia.

Zawijaj roladę i owiń ją ściśle folią spożywczą. Zwiń brzegi.

Odstaw do lodówki na minimum godzinę.

Przed podaniem pokrój w plastry 1-2 cm.

Smacznego!

Pyszna, zaimprowizowana z wykorzystaniem zawartości lodówki. Na wieczór idealna.


Składniki:

  • 2 garści rukoli
  • ok. 10 czarnych oliwek
  • ok. 10 zielonych oliwek
  • plaster szynki crudo
  • 0,5 dużego pomidora
  • 2 łyżki sosu worcester (może być mniej)
  • oliwa z oliwek
  • pieprz świeżo mielony
  • ser Dziugas lub parmezan

Przygotowanie:
Opłukaną sałatę wyłóż na półmisek. Skrop ją sosem i oliwą, posyp pieprzem świeżo mielonym. Dodaj oliwki. Pomidora pokrój na mniejsze kawałki. Szynkę pokrój w szerokie paseczki. Ser pokrój w płatki (ja używam do tego obieraczki do warzyw - idealnie się sprawdza!).

Całość podawaj z grzankami lub bagietką.

Smacznego!
Pyszne, zaimprowizowane jakiś czas temu na potrzeby wieczornego spotkania ze znajomymi. Od dawna miałam już ochotę wypróbować często pojawiające się pomysły na cukinię na surowo. Z połączenia tego, co gdzieś kiedyś widziałam z tym, co udało się zapamiętać i zaimprowizować wyszła taka pyszność. Nie sądziłam, że cukinia może być tak smaczna na surowo. Moje roladki udekorowałam płatkami szynki parmeńskiej i oliwkami.

Składniki:
  • duża, młoda cukinia
  • serek philadelphia ziołowy
  • serek topiony
  • 1/4 czerwonej papryki

Przygotowanie:
Cukinię umyj i pokrój wzdłuż obieraczką do warzyw na długie cienkie taśmy. 
Wybierz najładniejsze i najszersze.

Wymieszaj serek philadelphia z 2-3 łyżeczkami serka topionego.
Paprykę pokrój w drobniutką kostkę i wymieszaj z serkami.

Każdą z szerokich tasiemek cukinii smaruj niezbyt grubo mieszanką serków i zawijaj roladki.

Możesz polać sosem przygotowanym z musztardy i oliwy lub samą oliwą.

Ciekawie komponują się zagryzane chipsami typu nachos.

Smacznego!
Pyszne połączenie delikatnej ryby i specyficznego smaku szparagów zielonych, które dzięki gotowaniu na parze są delikatne i zachowują swoje wartości odżywcze.

Składniki:
(2 porcje)
  • 2 filety z dorsza
  • kilka szparagów zielonych
  • odrobina soku z cytryny
  • pieprz świeżo mielony
  • sól
  • masło
  • kilka liści lubczyku
Przygotowanie:
Rybę opłucz, oczyść i odsącz  z niej wodę przy pomocy papierowego ręcznika. Skrop sokiem z cytryny (lub limonki) i przypraw do smaku. Odstaw na min. 2 godziny do lodówki.

Oczyść szparagi z twardych łusek, odetnij (lub odłam) zdrewniałe końcówki.

Zagotuj wodę w naczyniu do gotowania na parze. Dodaj do niej świeże zioła.

Na jednym piętrze naczynia ułóż rybę, na górnym szparagi. Gotuj około 20 minut.

Podawaj z ulubionymi dodatkami, polane z sosem czosnkowym, tzatziki, kaparowym, cytrynowym lub musztardowo-cytrynowym.

Taka, nieco odmieniona, wersja klasyki z włoskiej kuchni. Wypróbowana po raz pierwszy u koleżanki. Przepis nieco zmodyfikowałam i przyspieszyłam metodę podania tych grzanek, ale kompozycja smaków, która mnie tamtego wieczora urzekła pozostała. Nie sądziłam, że połączenie mięty z pomidorami i bazylią może przynieść taki wspaniały efekt. Zachęcam do spróbowania!

Składniki
  • tarty ser żółty o wyrazistym smaku
  • 1 duży pomidor
  • oliwa z oliwek
  • świeża bazylia (wg upodobania)
  • świeża mięta (w mniejszej ilości niż bazylia)
  • duża bagietka
  • pieprz
  • sól
Przygotowanie:
Bagietkę pokrój na skośne kromeczki i podgrzewaj na małym ogniu na patelni bez tłuszczu (lub na ruszcie piekarnika/grilla) do czasu zarumienienia. Pilnuj, aby się nie przypaliły!

Pomidora pokrój w drobną kostkę, wymieszaj z oliwą i poszarpanymi liśćmi ziół. Ja swoich pomidorów nie soliłam, nie lubię tego robić, bo uważam, że dobry pomidor ma wspaniały smak bez soli. Możesz dodać odrobinę świeżo zmielonego pieprzu. Dodaj ser i wymieszaj.

Na gorące kromki bagietki nakładaj łyżeczką mieszankę pomidorów z ziołami i serem.

Wspaniała przekąska. Cudnie smakuje do wina ;)

Smacznego!

Inspiracja pochodzi z: http://1200kcal.wordpress.com. Natknęłam się na ten przepis kiedy szukałam ciekawego pomysłu przygotowanie szparagów po raz pierwszy. Po spróbowaniu tej sałatki wracam do nich co sezon. Uwielbiam!

Składniki:
(2 porcje)
  • 2 garści rukoli (u mnie mieszanka z botwinką)
  • 150 g zielonych szparagów
  • ok. 20 g sera pleśniowego
  • ok. 2 łyżek oliwy z oliwek
  • 1 łyżka vinegrette
  • 1 łyżeczka musztardy francuskiej
  • 1/2 łyżeczki miodu

Przygotowanie:
Szparagi obierz z łusek, odkrój zdrewniałe końce (jeśli są).
Ugotuj szparagi w osolonej wodzie. 
Ugotowane szparagi pokrój w 3-centymetrowe części.

Sałatę opłucz i rozłóż na talerzu.

Przygotuj sos mieszając oliwę, musztardę, ocet i miód. Polej częścią sosu sałatę.
Na sałatę wyłóż szparagi i polej resztą sosu.

Na koniec pokrusz ser pleśniowy.

Smacznego!
Pyszna, improwizowana. Temat rzuciła Mama. Wspomniała, że gdzieś już jadła uszka faszerowane podane w sałatce. Dodałyśmy, co miałyśmy pod ręką i wyszła PYCHOTA!





Składniki:
  • paczka makaronu Tortellini nadziewanego serem pleśniowym
  • puszka kukurydzy
  • 0,5 czerwonej papryki
  • 0,5 żółtej papryki
  • puszka czerwonej fasoli
  • pęczek koperku
  • sól
  • pieprz
  • 2 łyżki gęstego jogurtu naturalnego
  • 3-4 łyżki majonezu
Przygotowanie:
Makaron ugotuj wg przepisu i ostudź.

Paprykę umyj i pokrój w niezbyt drobną kostkę.

Kukurydzę i fasolę osącz.

Posiekaj koperek.

Wszystkie składniki połącz, dodaj majonez zmieszany z jogurtem. Przypraw do smaku.

Smacznego!
Przystawka, którą podałam w czasie Świąt Wielkanocnych.
Świetnie się sprawdziła.
Nadaje się również jako szybka przekąska, pod warunkiem, że masz już gotowe kruche babeczki.

Składniki:
KRUCHE BABECZKI:
  • 2 szklanki mąki krupczatki
  • 200 g zimnego masła
  • 2 żółtka
  • pół łyżeczki soli (może być mniej)
NADZIENIE:
  • 200 g serka philadelphia (ziołowy)
  • 100 g wędzonego łososia (wystarczy sałatkowy)
  • 100 g wędzonego łososia (plastry)
  • 1 nieduży świeży ogórek
  • pieprz świeżo mielony
  • szczypiorek do dekoracji
Przygotowanie:
BABECZKI:
Wszystkie składniki na babeczki posiekaj nożem, zagnieć, owiń folią i odstaw do schłodzenia na 30 minut. 
Rozgrzej piekarnik do 200ºC.
Foremki na babeczki wysmaruj masłem.
Ciastem wylep foremki (powinno wystarczyć na około 12-16). 
Piecz około 15 minut w temperaturze 200ºC.

Upieczone babeczki najlepiej nadadzą się do wyjęcia i nadziewania po kilku godzinach, po ostygnięciu.

NADZIENIE:
Sałatkowe części wędzonego łososia wymieszaj z serkiem. Dodaj, starty na tarce o dużych oczkach, ogórek. Przypraw do smaku.
Nadzienie nakładaj do zimnych babeczek i dekoruj płatkami z wędzonego łososia i szczypiorkiem.

Smacznego!
No i stało się! Po kilku latach unikania samodzielnego podejścia do pizzy zaczęłam znowu. Zachcianki przezwyciężyły moje opory, ale nie na tyle, żeby biec do sklepu po świeże drożdże. Postanowiłam skleić coś z drożdży instant i okazało się, że można. Ciasto wyrasta, ale wolniej niż z drożdży świeżych i, przynajmniej w moim przypadku, dopiero po 2 godzinach odpoczynku przy ciepłym kaloryferze ciasto było takie, jak powinno.
Posiłkowałam się przepisem ze strony: ciastonapizze.pl


Składniki:
(3 pizze ok. 25 cm)

CIASTO:
  • 2 szkl. mąki pszennej
  • 1 łyżeczka drożdży instant
  • 2 łyżeczki oliwy z oliwek
  • 3/4 szklanki letniej wody
  • płaska łyżeczka soli
  • płaska łyżeczka cukru
POZOSTAŁE SKŁADNIKI:
  • 6 łyżek kukurydzy z puszki
  • 1/4 czerwonej papryki
  • 1/2 czerwonej cebuli
  • 2 średnie pieczarki
  • 20 dag sera żółtego
  • kiełbasa
  • 5 łyżek przecieru pomidorowego
  • świeża bazylia
  • oliwa z oliwek
  • sól
  • 2 ząbki czosnku (może być mniej)
Przygotowanie:

CIASTO:
Do szklanki z letnią wodą wsyp drożdże, sól, cukier i dolewaj oliwę.  Całość starannie wymieszaj.Wlej  do miseczki z mąką pszenną i wyrabiaj do uzyskania jednolitego ciasta. 
Odstaw do wyrośnięcia. 

SOS POMIDOROWY:
Wymieszaj przecier pomidorowy z oliwą i przyprawami. Dodaj posiekane zioła i wyciśnięty lub przetarty nożem czosnek.

Wszystkie pozostałe składniki pokrój jak lubisz.

Rozgrzej piekarnik do 180 stopni.

Wyrośnięte ciasto podziel na 2-3 części i rozwałkuj na niezbyt grube placki. 
Placki wyłóż na blachę (najlepiej z papierem do pieczenia) i posmaruj sosem pomidorowym, pozostawiając suche brzegi.
Na sos układaj pokrojone składniki, w niezbyt dużej ilości, aby ciasto miało szansę wyrosnąć w czasie pieczenia. Na koniec posyp serem żółtym.
Piecz około 20 minut.

Smacznego!

Uwielbiam tę przekąskę. Jest szybka w przygotowaniu, smaczna i bardzo łatwo jest skomponować różne jej modyfikacje - zależnie od zasobów lodówki ;)
Nadaje się na śniadanie, na kolację, jako przekąska do filmu popijana winem lub piwem, świetna na obiad - jeśli dodać kawałki kurczaka, lubiana przez dzieci i dorosłych.


Składniki:
(na 1 porcję)
  • 2 placki tortilli 
  • 2-4 plastry chorizo
  • ser żółty (około 10 g) 
  • 0,5 czerwonej cebulki 
  • 2 łyżki kukurydzy 
  • kilka liści rukoli 
  • 2-3 suszone pomidory

Przygotowanie:
Cebulkę, pomidory, pokrój w kostkę. Kiełbaskę rozdrobnij.

Ser żółty potarkuj.

Jeden placek tortilli posyp odrobiną sera. Na to wsyp równomiernie wszystkie pokrojone składniki. Na wierzch posyp grubą warstwą sera.

Całość przykryj drugim plackiem tortilli i dokładnie dociśnij.

Rozgrzej patelnię. Tutaj wymagana jest dobra, nie potrzebująca tłuszczu patelnia lub grill elektryczny z zamykaną, zaciskającą pokrywką (ew. opiekacz).

Na rozgrzaną patelnię układaj ostrożnie tortille. Po chwili (ok.2 minuty) przewróć podwójny placek na drugą stronę. Efekt powinien być taki, że tortille staną się chrupiące, a cały środek zostanie zalany rozpuszczonym serem.
Quesadillas podaje się pokrojone na ćwiartki lub mniejsze trójkąciki. Ja do krojenia używam okrągłego nożyka do pizzy - dzięki temu placki się nie rozdzielają.
Idealna przekąska na wieczór np. do seansu filmowego :) lub jako drugie śniadanie.

Smacznego!